Forum Gminy Dopiewo jest wyłączone, dostęp jedynie w celach archiwalnych. Dziękujemy, że byliście z nami ponad 12 lat :)

Przeprosiny

Chciałbym z tego miejsca bardzo serdecznie przeprosić Panią z ulicy Cytrynowej w Skórzewie że śmiałem spytać dlaczego idzie na spacer z wózkiem i nosem w smartfonie lewą stroną jezdni (na całej długości ulicy nie było ani jednego zaparkowanego samochodu więc można było spokojnie poruszać się chodnikiem).

Z założenia poruszam się po drogach zgodnie z przepisami (serio! a jeżdżę autem, motocyklem, rowerem i jestem też często pieszym) także odważyłem się spytać bo sam nie mam sobie nic do zarzucenia. Teraz uważam to za swój największy błąd życiowy. Pani zaatakowała mnie tak jakbym co najmniej chciał Ją pobić. Serio spytałem uprzejmie i z uśmiechem na twarzy trochę z ciekawości trochę z troski a dostało mi się po głowie nieziemsko że jak ja w ogóle śmiem zwracać jej uwagę... Po dojechaniu do domu Pani przyszła i zaczęła robić zdjęcia mojemu autu, jak spytałem o co chodzi to powiedziała że mam rozmawiać z jej prawnikiem...

Także jeszcze raz szczerze przepraszam.

Nie powinieneś przepraszać,

Nie powinieneś przepraszać, tylko wrzucić panią na wiocha.pl lub w inne takie miejsce,gdzie jest miejsce owej pani.

No tak

Nie wiem dlaczego coraz mniej mnie to dziwi?Wystarczy wsiąść do autobusu 729 by zaobserwować,że prawie każda młoda dziewucha trzyma nos w smartfonie.Wyrosło nam pokolenie dziwaków-cyborgów.Może to im jest potrzebne do szczęścia?Skłonny jestem przychylić się do opinii wyrażonej przez psychologów,że to uzależnienie.A każde uzależnienie trzeba leczyć,im szybciej tym lepiej.

Chora kobieta której słoma z

Chora kobieta której słoma z butów wychodzi.

ciekawe

może to efekt "dobrej zmiany" a może globalnego ocieplenia, w każdym razie gdy było tak jak pisze endriu, to nie jest dobrze.
Szczególnie z tą panią, w której zachowaniu dostrzegam wiele wspólnego z poseł Pawłowicz. Nieuzasadniony atak agresji, groźby, prawnicy, obrazki jak żywo z tv :)

A może przesadzam i ma tylko kredyt we franku :)

Pd 1 lipca zmIana organizacji

Pd 1 lipca zmIana organizacji ruchu -droga wewnętrzna, ruch pieszych, ograniczenie do 20 km, zwróćcie uwagę na znaki

Polecam przejść się pod słup

Polecam przejść się pod słup ponownie.
Nie ma tam znaku droga wewnętrzna i nie ma takiego znaku jak ruch pieszych.
Ograniczenie prędkości jest do 30 km/h i jest tam znak mówiący że skrzyżowania są równorzędne.
Pozdrawiam

P czy P

Na zwykłe zwrócenie uwagi agresja i podawanie do prokuratury to ja raczej doszukiwałbym się podobieństw do poseł Pihowicz, która uważa że inwokacja to epitet a cokolwiek się o niej napisze to atak na demokrację :)

Fakt jest taki, że kierowcy

Fakt jest taki, że kierowcy rozbestwili się do granic możliwości.
Jak sami parkują na chodnikach to jest wszystko ok, ale jak pieszy idzie ulicą to już wielkie zdziwienie.
Czasami nie ma jak przejść po chodniku, bo ludzie chyba uważają, że chodnik przed ich posesją należy do nich i parkują na całej szerokości chodnika.
Od początku stawiam samochód na ulicy i żyję.
Przepustowość ulicy nie ucierpiała, samochód nie poczuł zewu wolności i sam nie odjechał, a piesi mają miejsce na chodniku.

Racja. Kierowcy się

Racja. Kierowcy się rozbestwili i z prędkością i parkowaniem. Dajmy dobry przykład innym. Jeźdźmy zgodnie z przepisami i parkujmy żeby zostawić jak najwięcej miejsca na chodniku. Nie bójmy się zwrócić komuś uwagi oczywiście w sposób kulturalny bo tylko tak możemy coś zmienić. Wiadomo że nieraz człowiek usłyszy że ma się odpier....ć ale tak to już jest i mimo tego może coś w głowie tego człowieka zostanie i następnym razem będzie jechał wolniej lub postara się lepiej zaparkować.
Pozdrawiam tych którzy stosują się do przepisów. Wiem że nie jest łatwo...

Polak polakowi burakiem stoi

Takie to czasy nastały, że od razu prawinikiem straszą ! nic się nie martw Luigi bo nie ma podstaw prawnych do ukarania cię za cokolwiek w tej sytuacji to raczej ty możesz podać Panią do sądu, że cie obraziła wyzywając.

Strefa zamieszkania

Przy wjeździe na nasze "owadzie" osiedle w Skórzewie jest znak "strefa zamieszkania". Oznacza on między innymi, że pieszy może korzystać z całej szerokości drogi, ma pierwszeństwo przed pojazdami i obowiązuje prędkość pojazdów ograniczona do 20 km/h. Nie wiem, czy tak jest też na Cytrynowej, ale gdyby tak było, kobieta może sobie paradować z wózkiem całą szerokością ulicy.

Tak się składa że wczoraj

Tak się składa że wczoraj specjalnie poszedłem na spacer byłem przy prawie wszystkich wjazdach na osiedle i żadnego znaku strefa zamieszkania nie widziałem.
Na wjazdach na osiedle znajdują się po trzy znaki: zakaz wjazdu samochodów ciężarowych, ograniczenie prędkości do 30km/h i informujący że wszystkie skrzyżowania na danym obszarze są równorzędne.
Nie wiem ile razy będę musiał to tutaj jeszcze pisać...
Ludzie ogarnijcie się to wtedy nie będzie dochodziło do takich irytujących nieporozumień.
Niech każdy stara się ze swojej strony jak najmniej utrudniać życie innym a nie tylko patrzeć żeby samemu mieć najwygodniej i wtedy nie będzie problemów i wszystkim będzie się żyło w tej społeczności przyjemnie.

Ten znak

Ten znak nie oznacza, że możesz iść sobie środkiem ulicy.
Możesz przechodzić przez ulicę w dowolnym miejscu lub iść ulicą jeśli nie ma chodnika albo nie można nim przejść.
Bądźmy rozsądni. Ulice są dla samochodów, a chodniki (jeśli są) dla pieszych.
Jeśli wszyscy będą przestrzegać tych zasad to nie będzie problemu.

Amen

Amen

brak kultury

Hej, a ja mam pytanie zwiazane wlasnie z obrazaniem drugiej osoby w miejscu publicznym. Zdarzylo mi sie zle zaparkowac pod szkola z braku miejsca i przyznaje, ze zle zrobilam (cale 3 sekundy, o ja niedobra), ale facet przejezdzajacy kolo mnie strasznie mnie obrazal przez otwarte okno a pozniej jechal jakis czas ze srodkowym palcem wystawionym przez okno. wszystko na oczach mojej corki i innych dzieci i ich rodzicow. zamurowalo mnie. generalnie zapamietalam rejestracje samochodu, "pan" mieszka na ul, cisowej. Czy Waszym zdaniem powinnam cos z tym zrobic i co? Oczywiscie wiem, ze zle stanelam i nie bede sie biczowala, nikomu nic nie zrobilam i "pan" przejechal dalej, wiec nie piszcie ze zasluzylam, tylko pomyslcie o swoich zonach gdyby to je jakis burak bardzo obrazil w miejscu publicznym.
Z gory dziekuje za rade i zrozumienie.

Zachowanie Pana zdecydowanie

Zachowanie Pana zdecydowanie godne potępienia. Że tak się wyrażę buraczany łeb. Współczuje jego żonie... Skoro traktuje tak kobiety to do swojej pewnie też szacunku nie ma... Przecież można uprzejmie zwrócić uwagę...
Tak czy inaczej nie wiem czy można z tym coś zrobić... Może udało by się znaleźć świadków którzy potwierdzili by Twoją wersję i wtedy zgłosić sprawę na policję. Tylko wtedy "Pan" może się mścić jak to z tego typu ogrami bywa i tylko narobisz sobie problemów...

ja bym zrobił tak

podał bym na forum numer rejestracyjny i adres tego kulturalnego pana wraz ze zdjęciem auta. Numeru nie zapamiętam ale auto może gdzieś zauważę i mi się przypomni ten miły pan.

Niech sąsiedzi pana wiedzą jaki jest miły :)

Sprawa Pani parkowania to już inny temat. Nie bardzo akceptuję parkowanie byle gdzie nawet na 3 sekundy. Nikt jeszcze nie umarł jak się przeszedł 100-200 metrów :)

kiedyś zwróciłem uwage

na jesieni wracałem z pracy do domu Malinową i zauważyłem gościa w słuzbowym aucie który gnał Malinową w kierunku Dopiewca. Nie patrzył na tłumany kurzu, na idąca matkę z dzieckiem w wózku itp
Pojechałem za nim ze 2 km i spotkałem go jak parkował pod domem. Wszystko miałem na kamerce łacznie z jego prędkością którą jechał. Był lekko zdziwiony, zaczął się tłumaczyć "ale przecież zwolniłem jak ludzie szli" itp.
Nie widziałem czego się spodziewać, może wstanie i mi przyrąbie, może zwyzywa lub coś podobnego. Ale co zrobił Pan, po krótkim zastanowieniu powiedział do mnie:
"wie Pan co, Przepraszam, jechałem za szybko, niepotrzebnie i bez sensu. Przeanalizowałem temat i to było bez sensu taka"
Nie wiem czy skłoniła go do tego moja kamerka i to że miał auto słuzbowe :) ale podaliśmy sobie ręce i sprawę uważam za załatwioną. Poprosiłem go jeszcze aby przekazał żonie uwagi na temat jazdy, kurzu i uszanowania sąsiadów z Malinowej, Wrzosowej i okolic :)

:)

Może kolega przepędził jej jakiegoś unikalnego pokemona :)))

Do mike

To miałeś szczęście kolego , takich narwańców nie przewidzisz , jeden przeprosi a drugi obije gębę bo trafi się jakiś cwaniak co innych ma za nic..ale szacun za odwagę :)

Do Marjanin

Miałem kamerkę w aucie a gość miał auto służbowe. Oceniłem ze w takiej sytuacji ryzyko jakieś dużej agresji z jego strony nie jest zbyt duże. A jakby co to mam jeszcze wiarę w system prawny a "obicie gęby" na w nim swoje konsekwencje :)

Szkoda że pani nie

Szkoda że pani nie zareagowała w sposób cywilizowany tylko agresywnie skoro pan tylko zapytał, to tylko świadczy o braku wychowania. Wydaje mi się że powód mógł być prozaiczny, niestety brakuje obniżenia chodnika w miejscu przejścia przez jezdnię, co powoduje że wygodniej i dla dziecka i dla osoby pchającej wózek jest iść ulicą, jest to na pewno niebezpieczne i jest to na pewno nie prawidłowe ale wygoda zawsze zwycięża.