Forum Gminy Dopiewo jest wyłączone, dostęp jedynie w celach archiwalnych. Dziękujemy, że byliście z nami ponad 12 lat :)

Warzywniak przed Stokrotką

Witam,
Odnoszę wrażenie, że na naszym osiedlu zaczyna panować chaos i bałagan. Linea tak dbała o pewną estetykę otoczenia, a tymczasem....warzywniczy bałagan przed Stokrotką! Nie mam nic przeciwko pani, która chce zarobić, ale niech to się odbywa z zachowaniem jakiejś estetyki, a nie rozwalonych skrzynek z warzywniaka tuż przed wejściem do sklepu! Kto wydaje takie zezwolenia? Linea czy gmina Dopiewo???

Kolejny temat to kolejna ponoć buda na...parkingu samochodowym przed Stokrotką! Powstał PARKING DLA SAMOCHODÓW, a nie ryneczek! Jest już Poczta, jest lodziarnia i dobrze! Wystarczy! Ile jeszcze można postawić bud na miejscu przeznaczonym do parkowania?! Stwórzcie taki ryneczek, ale w innym miejscu, a nie zabierając ludziom przestrzeń i burząc estetykę otoczenia.

tak mi żal

Śledzę Panią na tym forum już jakiś czas, jedyne co mogę stwierdzić to, że jest Pani sfrustrowaną kobietą, podejrzewam że partner się nie wywiązuje z obowiązków. Miłego dnia ;)

Cóż za ekspert od siedmiu

Cóż za ekspert od siedmiu boleści :-))). Co ma wspólnego to co opisuje z tym "naukowym" stwierdzeniem??? Zamiast śledzić na forum radziłabym zająć się swoimi frustracjami :-). Jakieś przykre doświadczenia skoro od razu takie wnioski o...partnerze :-). Współczuję i pozdrawiam.

poważna sprawa

Zabrzmiało jakby stokrotka była jakimś ekskluzywnym miejscem dąbrówki (a może jest?). Na jaki adres można wysłać projekt rozplanowania skrzynek dla Pani z Warzywniaka?

Sama Stokrotka nie jest

Sama Stokrotka nie jest żadnym ekskluzywnym miejscem, jaka jest każdy widzi. Ale rozwalone skrzynki z warzywniaka i to przed samym wejściem lub wręcz na środku chodnika sprawiają wrażenie jarmarku i bałaganu. Mi się to akurat nie podoba. Swego czasu Linea b.dbała o to, żeby takiego syfu na osiedlu nie było. Dzisiaj pani z warzywniaka, jutro ciuchy na rozkładanym łóżku. Ale jak widać poziom obecnych mieszkańców sie zmienia (co widać niestety naocznie na samym osiedlu i po wypowiedziach na forum) więc i burdel nie przeszkadza. Jak się sami o ten burdel zaczniecie potykać to już może być za późno.

pełne poparcie

To nie jest miejsce na "drobny handelek". Też mnie dziwi postawa Linea a jeszcze bardziej samej Stokrotki, dla której jest to bezpośrednia konkurencja.

Nic nie mam do takiego handlu ale nie w tym miejscu, nie wiem może trzeba zagospodarować ten fragment parkingu gdzie kiedyś była ta mała myjnia samochodowa. Niech Linea to zadaszy i dzierżawi miejsca skoro to im pasuje.

Bardzo dobry pomysł :-)

Bardzo dobry pomysł :-)

Bez przesady to jest zwykły

Bez przesady to jest zwykły parking przed zwykłym marketem. Nie wiem kto jest właścicielem terenu ale to chyba normalne że czasami udostępnia przestrzeń na drobny handel. Osobiście mi to obojętne czy przed sklepem ktoś sprzedaje choinki na święta, pomidory czy robi plaże. Bylebym miał gdzie zaparkować.

Jednym jest to obojętne,

Jednym jest to obojętne, innym nie :-)

coż poradzić

Jak się wieś nie podoba, polecam wrócić tak skąd jesteście. Pozdrawiam.

ciekawostka

wieś i estetyka w mentalności oleq wykluczają się najwyraźniej ? To dość ciekawe.
Stąd pewnie nie powinny mnie dziwić śmieci nawet w lesie porozrzucane, jak ludzie maja takie podejście :)

Są ludzie którym syf w rodzaju "Bazar Europa" na stadionie X-lecia się najwyraźniej podoba /jak widać nawet chcieli by mieć taki poziom w Dąbrówce/ ale są tez tacy którzy przywiązują nieco większa wagę do estetyki miejsca w którym żyją. Bardzo mnie cieszy że tak jest :)

I jeszcze jedno, MY tu jesteśmy u siebie oleq i nikt nigdzie nie będzie wracał :)

Dziękuję za tę wypowiedź :-).

Dziękuję za tę wypowiedź :-). Nie pozwólmy zrobić z tego fajnego miejsca jarmarku.

Uliczny handel

Przejeżdżam codziennie przez Skórzewo i jestem zniesmaczona tymi straganami w bramach.Kto wydaje na to zgodę?Na ścieżce rowerowej pełno samochodów .Kierowcy parkują gdzie popadnie i szukają tanich truskawek. Gdzie estetyka miejscowości ,która powinna być wizytówką gminy?Co na to nasze władze?Może wydzielić plac i wtedy byłby rynek.

No właśnie też się nad tym

No właśnie też się nad tym zastanawiam. Kto wydał taką zgodę? Linea (wątpię, bo oni raczej bardzo dbali o estetykę tego miejsca), Stokrotka czy gmina?

co ma piernik do wiatraka ?

co ma piernik do wiatraka ?

Wolny rynek

Ale mamy wolny rynek, który ma swoje wady i zalety. Jeżeli właściciel terenu chce wynająć swój teren to ma do tego prawo. Jak miało by być inaczej? Nie rozumiem was to co, wy będziecie decydować gdzie co może być, a gdzie nie może? Jeżeli właściciel terenu przekłada zysk z dzierżawy tego skrawka na przyciąganie ludzi estetyką otoczenia to ma do tego prawo. Jeżeli kogoś to razi to może tamtędy nie przechodzić albo przeprowadzić się w miejsce gdzie mu się podoba

Właściciel może sobie robić

Właściciel może sobie robić co chce na swoim ogródku. Może go sobie nawet oszpecić jak chce. Natomiast jest coś takiego jak przestrzeń publiczna i tu już panują inne prawa. Zalecam zapoznanie się z przepisami.

sezon ogórczasty czas zacząć

Pani Olga niech się zajmie swoim prywatnym domowym folwarkiem,który zapewne doskonały nie jest.A jak flustracja się pogłębi lepiej się może przeprowadzić do lasu?Są kobiety i baby jak widać.

Panie Kojak, idź pan sobie

Panie Kojak, idź pan sobie kupić lizaka i poluzuj pośladki, bo chyba upał doskwiera :-)))
Jak widać są mężczyźni i chłopczyki :-)))

kolejny anonimowy bohater :)

kojak kolejny anonimowy bohater w swojej wsi :)

Kojak

wszyscy się z was śmieją gelejzy życiowe wszystko wam w życiu przeszkadza oprócz własnego smrodu-żal takich narzekaczy-polecam dobrego psychiatre odwiedzić póki nie jest za póżno!

Kojak :)

wszyscy to znaczy kto, anonimowi bohaterowie z tobie podobnym intelektem i zmysłem estetycznym ?

Cos wniosłeś do tego wątku poza ośmieszeniem swojej osoby ?

Wolny rynek

Wspólna przestrzeń to jest ulica,park, chodnik , a a nie prywatny teren galerii handlowej...

Do grooby: Problem w tym, że

Do grooby: Problem w tym, że nie jest to prywatny teren galerii tylko gminy. A jak pan wie wszyscy płacimy podatki więc...

"Stwórzcie taki ryneczek, ale w innym miejscu.."

Jeszcze raz bo w tytule całe nie weszło "Stwórzcie taki ryneczek, ale w innym miejscu, a nie zabierając ludziom przestrzeń i burząc estetykę otoczenia."
Sz. P. Olgo, trochę nie bardzo rozumiem sens tej wypowiedzi - moim zdaniem ryneczek na którym będą sprzedawane warzywa bardziej nadaje się na "wspólną przestrzeń" niż parking z samochodami. No chyba, że ktoś lubi spotkania przy samochodzie ;). Żeby było jasne - nie odnoszę się do stanu faktycznego czyli rozwalonych przed stokrotką skrzynek tylko do powyższego sformułowania.
Moim zdaniem taki ryneczek mógłby powstać właśnie na parkingu,tak jak ktoś już wcześniej zaznaczył w miejscu gdzie byłą wcześniej myjnia. Kwesta "zabierania ludziom miejsca" też jest bardzo ciekawa - nie przypominam sobie żeby były jakieś spotkania miejscowej ludności :) na parkingu w miejscu po myjni. Jeżeli przeszkadza Pani warzywniak "Stwórzcie taki ryneczek, ale w innym miejscu.." to proszę z niego nie korzystać - myślę, że w marketach jest sporo żywności już przetworzonej ... Pozdrawiam :)

Do pjeps:

Do pjeps:
Szanowny panie. Skoro nie rozumie pan sensu tej wypowiedzi to wyjaśnię raz jeszcze i wprost :-). Parking dla samochodów, chodnik dla przechodniów, ryneczek dla wszelkiego rodzaju sklepów. Teraz jasne mam nadzieję :-). To naprawdę proste i klarowne. Proszę się przestać czepiać sformułowania. Został tu poruszony pewien problem bałaganu, który zaczyna panować w tym miejscu przypuszczam, że przez kompletnie nieprzemyślane decyzje gminy, która estetykę tego miejsca ma najwyraźniej gdzieś. Ja nie mam i tego nie odpuszczę. Dla wyjaśnienia: parking i ryneczek to wspólna przestrzeń. Zgadzam się z tym, że można zagospodarować sensownie to miejsce po myjni. Nie zajmie aż tyle miejsc parkingowych. W końcu parking jak sama nazwa wskazuje jest dla samochodów. Czy się mylę :-)? A'propos: przy poczcie powstała właśnie kolejna ohydna buda! Nie dosyć, że ohydna to teraz o kilka miejsc parkingowych mniej. Ciekawe kiedy zaczniecie narzekać, że nie ma gdzie zaparkować przed sklepem jak już teraz zaczyna być problem? Nie wiem jak pan, ale ja nie wykorzystuję tego miejsca do spotkań przy samochodzie :-). Jest wiele ciekawszych miejsc na spotkania towarzyskie, zapewniam :-)
Nie korzystam z zakupów, bo nie odpowiada mi sprzedaż w tym miejscu przez co tworzy się bałagan. Jeśli ta pani przeciwko której nic nie mam jako osoby, założy całkiem fajny sklepik w odpowiednim miejscu z chęcią zostanę jej klientką :-)

Chodziło mi raczej o

Chodziło mi raczej o wewnętrzną sprzeczność - przynajmniej moim zdaniem - w tym konkretnym sformułowaniu :) Dlatego też się czepiłem :) Natomiast co do budy która powstaje. Zobaczymy co tam będzie.... Myślę że część osób miała podobne odczucia jak powstawała lodziarnia a teraz, wydaje mi się, że gdyby nagle miało jej zabraknąć byłaby wielka tragedia (zwłaszcza dla najmłodszych).

Do pjeps: Myślę sobie, że

Do pjeps: Myślę sobie, że lodziarnia jest na tyle gustowna, że nie kole w oko :-). Nie mam nic przeciwko tym bardziej, że dużo rodzin jak widać lubi tam spędzać czas. Pytanie tylko na ile bezpiecznie czują się rodzice ze swoimi dziećmi w tym miejscu gdzie jeżdżą jakby nie było samochody??? Ja parkując w tym miejscu (jak już nie ma gdzie) mam za każdym razem pewne obawy czy cofając auto nikogo nie potrącę. Oby nigdy się nic takiego nie wydarzyło.

Do Kojak: A mi najbardziej

Do Kojak: A mi najbardziej żal "naszego" osiedlowego kojaka :-))))))))
Pozdrawiam

czy wy w tej dąbrówce

czy wy w tej dąbrówce uważacie się za pępek świata??! większość przeprowadziła się z miast na wieś,a że to nieszczęsne osiedle rozrasta się niestety jeszcze bardziej,to nagle zaczęło wam przeszkadzać. W mieście był taki spokój,nie było sklepów,warzywniaków,żadnych stoisk?! Jedno jest pewne,gdy zaczyna się jakaś burza od razu wiadomo,że problem mają mieszkańcy dąbrówki.

stachliwy

A Szanowny Pan burzy się boi ? i to takiej w szklance wody ? Jeżeli dyskusja na lokalnym forum jest dla Pana burzą to pozostaje mi tylko współczuć :(
Poza tym, nie uważam, że poruszanie kwestii typu, "co mi się podoba a co nie" automatycznie oznacza, że uważam się za pępek świata. Ciekaw jestem skąd ta nienawiść do ludzi z Dąbrówkii... chociaż, nie, nie jestem ciekaw :)
I małą rada - skoro drażnią cię posty dotyczące Dąbrówki, to po prostu ich nie czytaj i problemu nie będzie :)

Być może.

Ale kolega pies też ma problem i to wielki. Z interpunkcją i ortografią.

dąbrówka

Dąbrówka to trzeci świat w naszej gminie xD

Jakie eurosceptyczne nastawienie na dotacje

Ktoś po prostu chce założyć własną działalność, w końcu Polsce przysługują dotacje z UE, które pomagają w założeniu własnej firmy.

No i bardzo dobrze! Przecież

No i bardzo dobrze! Przecież nikt tu nie ma nic przeciwko dotacjom i rozwoju handlu! Tylko niech to ma ręce i nogi, niech będzie zrobione z głową, a nie na łapu-capu, bo za chwilę będzie tu jarmark na parkingu, a nie o to tu chodzi.

zgadzam sie

zgadzam sie z "pies" odkąd pojawili się nowi mieszkańcy dąbrówki ciągle coś nie pasuje jak to nie smród to sklep to kradzieże a jeszcze ciągle chcą nowe drogi 5 szkół i najlepiej żeby każdy z nich miał własny przystanek autobusowy i najlepiej żeby las był na jego własność :) wyprowadźcie się skąd przyszliście nikt tu was nie zapraszał a was lament na forum to juz odechciewa się czytać

to nie czytaj i znajdź sobie inną rozrywkę

Forum nie jest obowiązkowe, jego czytanie tym bardziej, jeżeli przeszkadza Tobie "lament" to po prostu tu nie zaglądaj, no chyba, że to jakiś sposób umartwiania się czy pokuty.
Potrafię zrozumieć ludzi, którym "coś nie pasuje" i tutaj o tym piszą, chociaż raczej się z nimi nie zgadzam w wielu kwestiach. Nie potrafię natomiast zrozumieć ludzi, którym "odechciewa się czytać" a i tak czytają...

starzy mieszkańcy

domeno rozumiem "stary" mieszkaniec Dąbrówki pewnie nie może się połapać w tej nowej cywilizacji. Sklepy, szkoła, przychodnia, biblioteka, dentysta, fryzjer, biuro podrózy, szkoła językowa,bawialnia, jacyś ludzie co im bałagan przeszkadza, stowarzyszenia co im się "wspólna przestrzeń" marzy itp , tego jest za dużo.
Jak widać, chłop tego nie ogarnia i zupełnie nie rozumie ludzi którym zależy na jakości życia, otoczenia, środowiska itp

Mogło być przecież po staremu. Kury, świnie, wozy drabiniaste no i jakiś sklepik żeby można było piwko przed nim wypić siedząc na ławeczce i gapiąc się na przejeżdżające co 10 minut samochody :)
I coś Ci powiem, tak mogło nadal być :)

Wystarczyło aby "starzy" mieszkańcy nie sprzedali ziemi deweloperom :)

odnośnie straganów

Zgadzam się niech handlują , ale z kulturą.Stragany nie mają warunków np.pani która sprzedaje truskawki w Skórzewie ma toaletę za płotem i nawet się z tym nie kryje .Zakopuje nogą w piach jak kot ,następnie wraca do klientów nie myje rąk i dalej obsługuje.Odjechałam rezygnując z truskawek.
GDZIE SANEPID!!!

Dla zainteresowanych

Dla zainteresowanych otoczeniem w którym mieszkają :-). Wg.informacji Linei różnego rodzaju budy i stragany są tymczasowe. Chcą w ten sposób sprawdzić (ponoć) na ile to się sprawdzi. Docelowo ta część parkingu ma być przeznaczona na handel i ma zostać to ujednolicone. Zobaczymy kiedy? Szkoda jednak, że nie wybrano strony po myjni, bo w ten sposób jak teraz zabiera się kolejne miejsca parkingowe. Oby jednak zapanowali jak najszybciej nad tym budowlano-straganowym chaosem przyznając, że takiej różnorodności (czasami brzydkiej) nie powinno być. To napawa optymizmem :-). Przy okazji: pani ze straganem ma udostępnione konkretne miejsce vis a vis kwiaciarni. Ponoć zostało jej to przypomniane tak, żeby jednak nie stawała gdzie jej się żywnie podoba.
Chociaż coś choć swojego zdania nie zmieniłam odnośnie tego typu straganowego bałaganu. Mam nadzieję, że jak powstanie wspólne pod wzgl.wyglądu odpowiednie miejsce dla handlu nie będzie już tego typu przypadkowych sytuacji.
Pozdrawiam

Ujednolicone?

Ujednolicone? Tzn co, zbudują kolejną Aurorę na parkingu? Zresztą czegokolwiek by tam nie zbudowali, parking powinien pozostać parkingiem, już teraz za dużo miejsca tam nie ma. Niestety hasło linei "siła miastotwórcza" zaczyna być bardzo dosłowne... jak w mieście, upchać wszystkiego ile wlezie, a potem samochody parkować bez ładu i składu na poboczach, chodnikach itd.

Krzys: Też się zgadzam z tym,

Krzys: Też się zgadzam z tym, że parking powinien pozostać parkingiem, a miejsce na ryneczek powinno być osobne. Ale zapewne problem w tym, że tego miejsca brak i upycha się gdzie popadnie. Ja mam nadzieję w tej sytuacji, że chociaż nie będzie tych budek każda z innej parafii (tylko ujednolicone) i obwoźnego handlu na chodnikach. Zobaczymy jaki będzie cgd.?

do barbarella:

do barbarella:
Wydziwiłbyś się gdybyś zobaczył jak w sklepie w którym kupujesz spożywkę ludzie podchodzą do higieny.
Skąd wiesz,że owa pani nie wyczyściła sobie rąk,np. antybakteryjnym płynem lub chusteczką?!
Ludzie,czy wy naprawdę jesteście tak znerwicowani o wszechwiedzącymi mądralińskimi,że nawet idąc do lekarza wiecie lepiej od niego co wam dolega?! Gdzie się podziali ci normalni ludzie,którzy z uśmiechem mówili dzień dobry lub kiwnęli (a nie jak teraz,wszyscy z naburmuszoną i wykrzywioną facjatą),przepuścili samochód (teraz nie ma bata,żeby wyjechać z bocznych dróg do głównej ulicy). I forum jest po to,aby też pisać negatywne opinie. Nie wszyscy będą udawać że jest pięknie i kolorowo jak nie jest!! Pogódźcie się z tym mieszkańcy nowej dąbrówki,nie jesteście pępkiem świata i trochę pokory się należy!