Forum Gminy Dopiewo jest wyłączone, dostęp jedynie w celach archiwalnych. Dziękujemy, że byliście z nami ponad 12 lat :)

Szykany - Lawendowa

Szykany

Też ciekawi mnie, kto o tym zadecydował, na jakiej podstawie i jak można załatwić takie samo rozwiązanie na odcinku ulicy Lawendowej- Malinowej pomiędzy Wrzosową a Rumiankową. A w jakim celu? To proste: w celu ograniczenia uciążliwego tranzytu z Osiedla Cytrusowego przez wąskie uliczki w kierunku Poznańskiej i Batorowskiej oraz ułatwienia jego aktywistom pełnej realizacji lansowanego racjonalizatorskiego projektu: jedno osiedle - jeden wyjazd.

podobno lepsze

Ostatnio odchodzi się od budowania progów na rzecz szykan i azyli.
Progi sa szkodliwe dla srodowiska, gwałtownie zwalnia się i przyspiesza, zwiekszaja one wydzielanie co2 do atmosfery, zwiekszaja poziom hałasu, a również efekt ich jest mizerny bo auta służbowe i tak nie zwracaja uwagi na progi.
A wy wolicie progi tak? dlaczego?

co2

Droga Pani poczytaj o emisji CO2 przez wulkany na ziemi a potem gadaj o spalinach z aut ... śmiech i populizm

Ja nie chcę żadnych

Ja nie chcę żadnych spowalniaczy. Trzeba nauczyć ludzi jeździć zgodnie z przepisami wtedy problem zniknie.
Rozumiem że jak się trzeba zatrzymać przed szykaną i znów ruszyć to wydzielanie co2 nie występuje?
A jak się okazało po zbadaniu składu tzw. smogu większość zanieczyszczenia to pył ze startych klocków hamulcowych.
A na ulicy Lawendowej trzeba by było najpierw zrobić chodniki ale gmina ma to gdzieś...

Szykany na ulicy Lawendowej

Szykany na ulicy Lawendowej zbudowane są niezgodnie z przepisami. Niezachowana jest odległość między szykanami jak i odległość szykany od zakrętu, szykany od progu zwalniającego. Obiekty te są także nieprawidłowo oznakowane.
Dla zainteresowanych link poniżej.
Za pieniądze wydane na te bzdurne szykany trzeba zrobić tam chodniki i wszystkich mieszkańców wysłać na obowiązkowe szkolenie z bezpiecznej jazdy zgodnie z przepisami.
Ja w Skórzewie nie przekraczam 50 km/h a i tak zawsze mam inne auto na ogonie które mnie pogania. Taka sama sytuacja jest na osiedlu. Z szacunku dla innych uczestników drogi, pieszych rowerzystów i dzieci na osiedlu nie przekraczam 30 km/h. To jak niektórzy rozpędzają się między garbami i z jaką prędkością je pokonują mnie przeraża. Nie rozumiem tego pośpiechu...
Konkludując żadne szykany czy inne spowalniacze nie załatwią sprawy dopóki nie zaczniemy jeździć wolniej i siebie na wzajem szanować.

http://prawo.legeo.pl/prawo/rozporzadzenie-ministr...

Też ciekawi mnie, kto o tym

Też ciekawi mnie, kto o tym zadecydował ...

Wniosek do UG przekazałem po dwukrotnym przedstawieniu problemu na Komisjach RG przez mieszkańców ul. Lawendowej, którzy zwrócili uwagę na bezpieczeństwo osób, głównie dzieci poruszających się tą drogą w kierunku placu zabaw z Osiedla Cytrusowego. Pojawiła się również sugestia o całkowitym zamknięciu ul. Lawendowej, na takie rozwiązanie nie pozwala Organizacja Ruchu dla tego osiedla.

Ostatnio odchodzi się od budowania progów na rzecz szykan i azyli.
Progi sa szkodliwe dla srodowiska, gwałtownie zwalnia się i przyspiesza, zwiekszaja one wydzielanie co2 do atmosfery, zwiekszaja poziom hałasu, a również efekt ich jest mizerny bo auta służbowe i tak nie zwracaja uwagi na progi.

W tym rejonie istniał próg zwalniający, który w ograniczonym stopniu spełniał swoją rolę a wnioskujący o spowolnieniu ruchu na Lawendowej w pełni potwierdzili powyższa opinię

Konkludując żadne szykany czy inne spowalniacze nie załatwią sprawy dopóki nie zaczniemy jeździć wolniej i siebie na wzajem szanować.

W pełni zgadzam się z tą opinią, jednak uważam, że póki co pozostaje ona w sferze życzeń a uświadamianie kierowców o konsekwencjach ich zbyt szybkiej jazdy czy jazdy na "podwójnym gazie" nie daje spodziewanych rezultatów, co potwierdzają statystyki. My natomiast zareagowaliśmy na realne zagrożenie występujące obecnie, a i tak uważam, że procedura postawienia zwykłych szykan trwająca od kilku do kilkunastu miesięcy jest zbyt długa.

A na ulicy Lawendowej trzeba by było najpierw zrobić chodniki ale gmina ma to gdzieś...

Wybudowanie chodnika jest kilkadziesiąt razy droższe od zamontowania szykany i na taką inwestycję muszą znaleźć się środki. Poza tym grunt na którym powstaje inwestycja finansowana z budżetu gminy musi do niej należeć inaczej powstaje zarzut inwestycji na gruntach prywatnych, niemniej "gmina nie ma tego gdzieś" i jeśli od strony prawnej zostaną spełnione wszystkie warunki to będę starał się przekonać radnych, że ze względów bezpieczeństwa jest to jeden z obecnych priorytetów inwestycyjnych. Z panem wójtem już rozmawiałem i podziela mój pogląd, jednak środki finansowe zatwierdza Rada Gminy.

pozdrawiam
Sławomir Kurpiewski
radny Gminy Dopiewo (okręg 17)

Podziękujcie za szykany

Podziękujcie za szykany tym kierowcom, którzy mają gdzieś zasady.
Ja rozumiem, że każdy chciałby autostradę pod sam dom, ale niestety akurat tą ulicę trzeba dzielić z pieszymi.
Już widzę jak się kotłuje w głowach niektórych kierowców. Toż to niebywałe, żeby samochody musiały zwalniać przed jakimiś pieszymi.
Skandal.
Zakazać ruchu pieszego, bo jest niebezpieczny dla środowiska!

A co z Cytrynową

Uważam że szykany - spełnią założony cel - spowolnienie ruchu. Ważne aby na całym osiedlu uregulować ruch i go spowolnić (nie zablokować) a nie tylko jednych nim obciążyć. Jestem mieszkańcem ulicy Cytrynowej i tam również jest podobny problem. Mieszkańcy z centrum osiedla tak się rozpędzają że nawet potrafią 100m jechać po chodniku, omijając progi zwalniające. Czemu zlikwidowano znak - D40 - strefa zamieszkania? Czy są już jakieś ustalenia - dokumenty w związku z otwarciem do Batorowskiej nowo budowanych ulic. Niedawno zostało oddanych ponad 100 nowych lokali i ruch coraz większy.

Normalnym użytkownikom dróg

Normalnym użytkownikom dróg jeżdżącym zgodnie z przepisami takie szykany utrudniają jazdę a piratom myślę że się podobają bo mogą poczuć się jak na odcinku specjalnym rajdu. Ponownie podkreślam garby czy szykany nie zatrzymują piratów. Jak ktoś chce szybko jechać to się rozpędzi i między szykanami czy innymi spowalniaczami lub nad nimi przeleci. A zatrzymywanie i ponowne ruszanie dodatkowo zanieczyszcza środowisko. Ludzie przejrzyjcie na oczy. Trzeba dawać dobry przykład i jeździć powoli co zatrzyma piratów. Na początek moim zdaniem na osiedlu wszystkie skrzyżowania powinny zostać zmienione na równorzędne.

Skrzyżowania równorzędne

...już niebawem właśnie w taki sposób zostanie rozwiązana organizacja ruchu na os.Cytrusowym, uzgodnienia trwały dość długo ale w końcu "ruch równorzędny" został zatwierdzony. Znając życie nie wszystkim przypadnie to do gustu, niemniej skuteczność tego wariantu została potwierdzona w praktyce.

Przy skrzyżowaniach

Przy skrzyżowaniach równorzędnych to dopiero będzie zanieczyszczenie środowiska. Widzę sami ekolodzy w około :)
Moim zdaniem jednak skrzyżowania równorzędne to jest najprostsze i chyba najlepsze rozwiązanie.

All-way stop

Moim zdaniem jednak skrzyżowania równorzędne to jest najprostsze i chyba najlepsze rozwiązanie.

To jest jakaś sensowna droga tylko pytanie dlaczego taka organizacja ruchu nie została wprowadzona od razu. Nie rozumiem sensu tworzyć dróg głównych i podrzędnych w osiedlowej strefie ruchu, gdzie jednocześnie z ciągów korzystają dzieci, piesi, rowerzyści i w końcu zwykłe pojazdy.

W Stanach już dawno wymyślili jeszcze lepsze rozwiązanie, które eliminuje dodatkowo problem tych, którzy nie wiedzą gdzie jest prawa strona :) Nazywa to się four-way stop, czyli znak stop dla każdego na skrzyżowaniu, które ma cztery wjazdy. Oczywiście można stwierdzić, że takie rozwiązanie nie jest EKO bo przecież emisja CO2 itd. No cóż, populacja gminy Dopiewo nie jest jakaś szczególnie biedna i pewno zaraz wszyscy się przerzucą na Tesle i podobne więc to wkrótce nie będzie problemem :)

https://pl.wikipedia.org/wiki/All-way_stop

Tak, tak i koniecznie

Tak, tak i koniecznie wprowadzić zasady dot. four-way stop jak w RPA:
"Pojazdy, które przybyły na skrzyżowanie mniej więcej jednocześnie, w RPA wymagane jest nawiązanie kontaktu wzrokowego, a pierwszeństwo przejazdu kierowcy uzgadniają między sobą za pomocą gestów."

U nas to się przyjmie :)

Kultura jazdy

pierwszeństwo przejazdu kierowcy uzgadniają między sobą za pomocą gestów. U nas to się przyjmie :)

Tu mnie masz. Niestety to tylko pokazuje, że trzeba stawiać przede wszystkim na naukę od dziecka, choć jeśli nawet w szkole będzie dobry program nauczania to co z tego, jeśli tata/mama podwożąc dziecko do szkoły jedzie jak wariat i wyzywa pozostałych od gamoni. Jednym słowem wszystko siedzi w głowie :)

Jako mieszkaniec okolic

Jako mieszkaniec okolic tego newralgicznego miejsca myślę, że tego typu rozwiązanie raczej nie zwiększy bezpieczeństwa w tym akurat miejscu. Choćby dlatego, że w obecnym stanie, piesi, osoby z wózkami i rowerzyści przechodzą środkiem tych szykan, zamiast poboczem, jak miało to miejsce wcześniej. Zwiększa to oczywiście narażenie na wypadek. Brak chodnika jest pewnie po części tego przyczyną. W tej chwili jest to raczej jedynie utrudnienie w ruchu, a raczej w połączeniu pomiędzy częściami osiedla. Z resztą jeśli główną ideą budowy szykan było bezpieczeństwo to może przydałoby się wyjaśnienie dlaczego nie rozpoczęto (o i le w ogóle są takie plany) od szykan w okolicach placu zabaw, gdzie jak wiadomo, dzieci są najbardziej narażone na ruch uliczny?

Wcześniej owszem, był próg zwalniający, który nie spełniał swojego zadania, tylko dlatego że został praktycznie spłaszczony po robotach w tym miejscu około roku temu (może więcej). Myślę, że podniesienie tego progu było najlepszym (czyt. najtańszym) pomysłem, zwłaszcza dla gminy, której nie stać na chodniki dla swoich mieszkańców.

Niebezpieczeństwo natomiast, moim zdaniem zwiększa zaparkowane, z reguły większą częścią na ulicy auto przed skrzyżowaniem Lawendowej z Wrzosową, jadąc od strony nowych szykan. Sposób zaparkowania i miejsce wymuszają zmianę pasa przed skrzyżowaniem. Oczywiście jadący zza rogu (dzieci na rowerach, samochody, itd.) wcale nie muszą wiedzieć, że kierowca jest akurat w trakcie wykonywania manewru za rogiem. W tych warunkach, nawet przy zachowaniu ostrożności, w końcu kiedyś dojdzie do wypadku... W sumie to auto spełnia rolę takich drugich szykan w tej chwili.

Podsumowując, jeśli gminie tak bardzo zależy na bezpieczeństwu na tym odcinku, to proponuję iść za ciosem i umożliwić pieszym ominięcie szykan bez wchodzenia na ulicę (najlepiej chodnikiem) oraz wymuszenie poprawnego parkowania na odcinku za szykanami.

Podobna sytuacja jest na

Podobna sytuacja jest na skrzyżowaniu Lawendowej i Cytrynowej. Brawo dla mistrzów parkowania! Brawo wy!

Ile osób z Lawendowej chciało szykan?

Uprzejmie proszę Pana Kurpiewskiego o precyzję i dookreślanie swoich wypowiedzi. Pod wnioskiem o budowę szykan (jeśli taki w ogóle istniał?) nie podpisałem się ani ja, ani co najmniej dwoje z moich najbliższych sąsiadów. Zaś odcinek Lawendowej, na którym postawiono szykany liczy 7 domostw. Uważam, że to skandal, że nie przeprowadzono w tej sprawie konsultacji społecznych (o budowie szykan dowiedzieliśmy się w dniu pojawienia się ekipy budowlanej)! Skutek jest taki, że bezpieczeństwo na tej drodze nie zwiększyło się (nadal brak chodnika!), a jest to duże utrudnienie zarówno dla nas - mieszkańców Lawendowej, jak i innych osób, które chcą zwyczajnie dotrzeć do swojego domu. Zatruwanie życia innym, i zwiększanie ruchu na i tak obciążonej Cytrynowej, to zwykły egoizm.

Petycja Zielna i Malinowa

W sumie to temat związany z szykanami. W Bipie pojawiła się "Petycja w sprawie zmiany organizacji ruchu samochodowego w miejscowości Skórzewo w rejonie placu zabaw na skrzyżowaniu ulic Zielna i Malinowa".

Link: http://dopiewo.nowoczesnagmina.pl/?a=9108

Zdarza mi się poruszać autem

Zdarza mi się poruszać autem rowerem i pieszo po omawianym w petycji obszarze i nie zauważam tam jakiegoś wzmożonego ruchu samochodowego. Wszyscy kierowcy poruszają się tam w tempie żółwim i jest bezpiecznie. Dzieci za to często dziwią się jak jadąc ulicą podjeżdżam do takiej grupy stojącej na środku drogi i muszą z niej zejść. Ale czego można się spodziewać jak mama daje przykład że ulicą Cytrynową można iść w wózkiem środkiem jezdni z nosem w smartfonie i uprzedzając kontrargument chodniki były przed południem puste...
Należałoby wyłożyć dzieciom chociaż jakieś minimalne zasady ruchu drogowego i współżycia w społeczeństwie ale skoro sami rodzice nie potrafią się zachować to już rodzi wielki problem. Wiele razy zauważam że ludzie biegają i jeżdżą rowerami ulicą Batorowską po złej stronie drogi narażając się na niebezpieczeństwo (przypominam: chodzi się i biega po lewej stronie jezdni a jeździ rowerem zgodnie z ruchem samochodowym). A ostatnio jeden malec w wieku wczesno szkolnym po prostu odebrał mi mowę po tym jak jadąc ulicą zwróciłem mu uwagę że nie fajnie jest niszczyć drzewko (okładał je kijem i odcinał gałęzie nożem) bo to je boli (tłumaczyłem jak to dziecku) on odpowiedział że to jest jego działka i jego drzewo i on sobie może z nim robić co mu się podoba...
Wracając do bezpieczeństwa na terenie okalającym plac zabaw proponuję zbudowanie chodników wokół placu i na ulicy Lawendowej na odcinku między ulicami Rumiankową i Kokosową. Przy wyjściach z placu zabaw jak przy szkołach należało by postawić barierki w granicy chodnik jezdnia żeby dziatwa nie wybiegała od razu na ulicę. Wszystkie skrzyżowania powinny być równorzędne bo pomysł z ulicami jednokierunkowymi to już totalne nieporozumienie...

Prawda endriu

Prawda endriu - tylko na 80% całej długości ul cytrynowej, samochody są zaparkowane że nie da się przejechać wózkiem. Nie wyobrażam sobie aby co samochód wędrować z chodnika na ulicą i z powrotem. Skoro mówisz o przykładzie to najpierw parkujący samochód powinni parkować zgodnie z przepisami aby nie wymuszać ich łamania przez inne osoby. Siedząc dziś w domu 6x widziałem ciężarówki Dolaty z piachem i gruzem (niektóre dwie przyczepy) na cytrynowej. Raczej nie jadą do jednego ogródka tylko na budowę (mimo że jest tam specjalna droga).

znaki

Dziś na skrzyżowaniach ul. Nad potokiem i Kwiatowej oraz Kwiatowej z Bratnią zauważyłam nowe znaki drogowe, 8 sztuk. Na razie są zakryte czarną folią, ale niestety formatem i ułożeniem na słupach nie wyglądają na znaki strefy zamieszkania.

Domyślam się że będzie to

Domyślam się że będzie to zakaz poruszania się pojazdów powyżej 7 ton i mówiące o tym że skrzyżowania są równorzędne jak obiecywano.

znaki

Czy gdzieś na internetowych stronach gminy są informacje o tym, co i kiedy planują zmieniać. Najpierw nagle te szykany, teraz tajemnicze znaki. Czytam w prasie lokalnej informacje o postanowieniach gminnych radnych na sesjach, ale nic o tym tam nie było. O ogłoszeniach o konsultacjach społecznych to chyba tylko mogę pomarzyć. To na jakichś komisjach postanawiają i nigdzie tego w Internecie nie publikują?