Forum Gminy Dopiewo jest wyłączone, dostęp jedynie w celach archiwalnych. Dziękujemy, że byliście z nami ponad 12 lat :)

Palędzie - idealne miejsce dla mojej rodziny na lata (?)

Drodzy Forumowicze, w życiu przychodzi taki moment, że rodzina się powiększa, mieszkanie w mieście staje się za małe, człowiek czuje potrzebę budowy/zakupu domu, posiadania własnego kawałka ogrodu itp. itd.

Staję przed ważnym życiowym wyborem i szukam tego idealnego miejsca dla mojej rodziny - najlepiej takiego na lata - co najmniej do końca spłaty kredytu hipotecznego.

W związku z tym chciałbym się poradzić i zapytać Was co myślecie na temat tezy "Palędzie - idealne miejsce dla mojej rodziny na lata" ? Link do archiwum: http://www.mojedopiewo.pl/forum/paledzie/paledzie-...

witam

wysłałem wiadomość priv

pozdrawiam

Prywatna wiadomość

@bandi, prywatne wiadomości, podobnie jak wysyłanie mejli nie działa w serwisie "Wysłanie wiadomości e-mail jest niemożliwe. Jeśli problem występuje stale, proszę skontaktować się z administratorem witryny.". Chciałem zgłosić ten problem administratorowi serwisu, jednak tam również podczas wysyłania wiadomości pojawia się taki komunikat :(

Gdybyś był gotów jeszcze raz podzielić się tym co myślisz, to proszę o wiadomość

Jestem mieszkańcem osiedla

Jestem mieszkańcem osiedla Spółdzielni Ławica-Zachód w Skórzewie. Polecam. Rodzice budowali się na pierwszym etapie w 1999 roku a ja mieszkam na przed ostatnim etapie od 2 lat. Bardzo dobra jakość, pełna infrastruktura. A co najważniejsze to nie deweloper nastawiony na zysk tylko spółdzielnia z długoletnią tradycją.

Palędzie +/-

Jeśli chodzi o Palędzie, to:

Plusy:

  • połączenie kolejowe z Poznaniem (14 minut na Poznań Główny)
  • brak zwartej zabudowy
  • stosunkowo blisko do lasu

Minusy:

  • rosnące zatłoczenie drogowe (praktycznie w godzinach szczytu wszędzie w korkach)
  • przejazd kolejowy (zmora)
  • zapóźnienia z drogami, oświetleniem, kanalizacją

Oczywiście kluczowe pytanie co to znaczy miejsce idealne. Bo jak dla mnie to bliskie ideału jest np. półocne wybrzeże wyspy Oahu na Hawajach i w tym kontekście trudno mi powiedzieć, żeby Palędzie było choćby trochę bliskie ideału :)

Zatłoczenie drogowe a połączenie kolejowe

Idealne i realne - Hawaje jak na tą chwilę są dla mnie nieosiągalne, ale Oahu faktycznie piękna (nie żebym kiedykolwiek tam był - wygoogleowałem kilka zdjęć) :) ale dopóki samemu się gdzieś nie pomieszka, to też ciężko określić nieskazitelność danego miejsca.

A możesz mi więcej powiedzieć o "zatłoczeniu drogowym". Chodzi o korki w Palędziu/Dąbrówce czy w drodze do Poznania (S11/A2, Skórzewo albo Bukowska)?

Jeśli jest tak dobre połączenie kolejowe (rozumiem, że pociąg zatrzymuje się też na Junikowie, Górczynie i pewnie Garbarach), to dlaczego ludzie i tak wybierają samochód?

Bo lubia wozić powietrze.

Bo lubia wozić powietrze. Serio rano, 80% samochodów ma tylko kierowce. Korki w Palędziu i Dąbrówce będą tylko narastać. Ten problem z tym budżetem gminy jest nierozwiązywalny.

Będzie ciasno

A możesz mi więcej powiedzieć o "zatłoczeniu drogowym". Chodzi o korki w Palędziu/Dąbrówce czy w drodze do Poznania (S11/A2, Skórzewo albo Bukowska)?

Na razie robi się ciasno w godzinach szczytu ale to dopiero początek. Jeśli chodzi o S11/S5/A2 to zrobi się duży ruch za 2-3 lata jak powstanie w końcu droga ekspresowa do Wrocławia. Wtedy tak naprawdę pojawi się docelowe obciążenie S11 bo takie było jej założenie - nie chodziło przecież o komfort jakiejś tam gminy... ;) Jeśli chodzi o drogi lokalne to w zasadzie nie powstały żadne nowe a ruch rośnie lawinowo. Było już pisane sporo na tym forum jakie ilości hektarów są już gotowe pod budownictwo więc mała doza wyobraźni wystarczy, żeby mniej więcej zdać sobie sprawę że zakisimy się na dobre prędzej czy później.

Jeśli jest tak dobre połączenie kolejowe (rozumiem, że pociąg zatrzymuje się też na Junikowie, Górczynie i pewnie Garbarach), to dlaczego ludzie i tak wybierają samochód?

Połączenie kolejowe to tak naprawdę zbawienie. Popytaj ile daliby za coś takiego mieszkańcy np. Kamionek. Już teraz pociągi poranne są nieźle załadowane, a ten ruch będzie rósł nie tylko dzięki rosnącej liczbie mieszkańców, ale głównie w momencie gdy duże roczniki dzieciaków wyjdą ze szkół gminnych i pojadą w miasto. Wiele osób jeździ samochodami zamiast pociągiem bo zwyczajnie trzeba rozwieźć dzieci po przedszkolach i szkołach.

W kwestii korkow

Mam pytanie w jakich godzinach sa te korki? Na tym forum co jakis czas spotykam sie z lamentem i wyrywaniem wlosow a tymczasem 8 lat mieszkalem w Dabrowce 3 w Paledziu jezdze codziennie Malinowa i falej Poznanska do Poznania i korkow nie widze. No chyba ze przejazd jest zamkniety ale to moim zdaniem logiczne. Kiedys byl placz ze postawili slupki na Topolowej. Wyjezdzam dzien w dzien ok 8.20 z Malinowej i maks co czekalem to 3 auta. No chyba ze chodzi o te korki orszaki prowadzone przez szamabiarki...

Ludzie lamentują bo korków

Ludzie lamentują bo korków nie widzieli. Dla nich korek to samochody jadące trochę wolniej, albo kilka stojących samochodów bo ktoś wcześniej skręca w boczną uliczkę a z naprzeciwka jada samochody. Prawda jest taka,że o w godzinach porannych kiedy ludzie odwożą dzieci do szkoła przedszkola i wyjeżdżają do pracy robią się małe zatory. Tak samo zresztą w godzinach popołudniowych kiedy wracają z pracy. Zamknięty przejazd też robi swoje. Sam też codziennie wożę córkę do przedszkola i jadę do pracy do Poznania ale nigdy nie powiedziałbym, że są korki.
Na upartego można powiedzieć, że korek się tworzy jak zamkną przejazd w godzinach porannych :)

Już ci odpowiadam bo siędzac

Już ci odpowiadam bo siędzac za kółkiem nic nie widzisz. Podróż autobusem rano od 7.00-8.20 jest coraz dłuższy. Punkty zapalne to, przejazd kolejowy skręt na Zakrzewo i rondo w skórzewie przy kościele. W okresie bez dzieciaków podróż na Junikowo zajmowała 15 min. Wczoraj rano autobus zaczął przygodę 12 min opóźniony i podróżowałem prawie 40min stojąc w korku na zjazd na Zakrzewo i w Skórzewie.

Co do progonoz. Linea ma teren na 12-15 tys mieszkańców, czyli średnio ok 20 tys samochodów. Dolicz sobie choć 3/4 tych aut rano by zrozumieć o czym mówimy.

Ile jest autobusów, które

Ile jest autobusów, które jadą w stronę Poznania? Dlaczego opłaca się z nich korzystać biorąc pod uwagę, że pociąg zatrzymuje się na wszystkich stacjach po drodze?

korki

O 8.20 to już jest plaża :)
Jak chcesz zobaczyć korki, to proponuję wyjazd do pracy ok. 7.30 i powrót ok. 16.00.
Najlepsza opcja to próba przebicia się z Dąbrówki do Palędzia rano ok. 7.30, zwłaszcza jak się trafi na towarowe pociągi :)
Ale zgadzam się, że na razie to są koreczki, ale za czas jakiś to będzie dopiero się działo na tych naszych drogach...

Korki...

Przecież istnieje mała obwodnica Palędzia i Dąbrówki. Tylko że, jest nie oznakowana od 2012r. I tyle w tym temacie.

Ma jakieś ona znaczenie dla

Ma jakieś ona znaczenie dla mieszkanców Dopiewca? Żadne. Po drugie widziałeś ja po opadach śniegu?

Chodzi o ulicę Szkolną w

Chodzi o ulicę Szkolną w Gołuskach i drogę serwisową przy S11 (tą z wjazdem na MOP Palędzie)?

W sumie gdyby pomiędzy tymi dwoma punktami dało się przejechać w linii prostej (https://www.google.pl/maps/dir/52.3748075,16.7640283/52.3651441,16.7447314/@52.3667059,16.7496619,15z/data=!4m2!4m1!3e0?hl=pl), to jeździliby tamtędy pewnie i mieszkańcy Palędzia, i Dopiewca - bo na przejazdach tej linii kolejowej (czy to w Palędziu, na Junikowie, czy na Kopaninie) kierowcy łącznie spędzili pewnie tyle ile minęło od początku Świata ;)
Z drugiej strony według Google jadąc od skrzyżowania o. Mariana Żelazka / Pocztowa jest tamtędy 2 razy dalej, ale tylko 1 minutę dłużej - biorąc pod uwagę wiadukt zamiast przejazdu, chyba faktycznie lepiej tamtędy jeździć.